Instagram

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

17# Zayn cz.7.

Gdzie ta wiosna??!! Hmm..?

Zayn czesc 7 milego czytania :*

--------------------------------------------

Brunet poszedl na chwile odpoczac i wszystko przemyslec, a Niall wzia jego telefon i przepisal (t.i.) numer na swoj telefon.
- Co ty robisz? - szepna Louis
- Ratuje ich zwiazek. - usmiechnal sie bladyn.
Napisal do niej tak : "  Czesc tu Niall. Mam prosbe moglabys przyjsc na koncert? "
Ona mu odpisala
" Hej. Nie mam ochoty. Nie obrazdzie sie, ale nie przyjde. "
" Musisz przyjechac. Badz gotowa o 16 "
- Ej gdzie moj telefon. - zapytal Zayn wchodzac do pomieszczenia.
- Tu jest. - podal mu Niall.

* oczami (t.i.)

Jest juz 16 i nic. Nie wiem po co dalam sie nabrac. Poszlam na dol i wlaczylam sobie telewizor. Nagle do drzwi ktos zadzwonil. Pobieglas je otworzyc. Stal w nich lokaj, ktory wreczyl ci tuzin roz. W srodku byla karteczka z napisem
" kochana lokaj zawiezie cie na koncert. Przyjedz prosze. Zayn "
Bardzo sie zdziwilas. Postanowilas pojechac na koncert.

* chwile pozniej

Widzisz wiele fanek jeszcze wiecej niz wczoraj. Krzycza, piszcza i sie popychaja. Chca jako pierwsze wejsc do srodka.
Mialas juz wyjsc z pojazdu, ale zatrzymal cie lokaj mowiac.
- Niech pani jeszcze zaczeka. To dla pani. - wyciognal z kieszeni koperte.
Usmiechnelas sie do niego i ja otworzylas. W srodku byla wejsciowka i karta vip. Podziekowalas panu i wyszlas z limuzyny. Do budynku dostalas sie tylnym wejsciem i zajelas swoje miejsce w pierwszym rzedzie.
Slychac okrzyki radosci fanek, ktore juz nie moga sie doczekac wystepu tak jak ty. Nie wiesz czy dobrze zrobilas, ze tu przyjechalas. Nie jestes pewna co zrobisz jak go zobaczysz. Nie wiesz czy uciec daleko stad, czy zostac, ale jestes pewna, ze go kochasz i chcesz dla niego jak najlepiej. Na ekranie zostal wyswietlony filmik. To znak, ze koncert sie zaczyna. Fanki zaczynaja jeszcze glosniej piszczec. Nagle dostalas sms od Nialla.
" Przyjdz na przerwie za kulisy "
- Ale po co? - Pomyslalas.
Koncert sie zaczal. Chlopaki wyszli spiewajac "Up All Nicht".
Ludzie zaczeli spiewac razem z nimi, tanczyc i glosniej piszczec. Zobaczylas go. Jego niesamowity sposob bycia, jego wyglad i jego glos. Wszystko idealne, ale jedno cie zmartwilo. Nie byl usmiechniety tak jak zawsze. Byl przybity, smutny. Wygladal jakby mial zaczac plakac. Tobie to tez sie na to zbieralo, wiec wyciaglas z torebki chusteczke.

* pol godziny pozniej.

Nadeszla przerwa. Chlopaki poszli sie przebrac i przygotowac do 2 czesci show. Postanowilas isc za kulisy. Dostalas nastepnego sms-a.
" Przyjdz do garderoby. "
Zrobilas jak ci kazali. Bylo ciemno nic nie widzialas, postanowilas zaswiecic swiatlo, ale nikogo tam nie bylo.

* oczami Zayna.

- Zayn idz do garderoby. - rozkazal Niall.
- A po co? - zapytal smutny mulat.
- To niespodzianka. - ciagnal Liam.
- Jaka? Chlopaki powiedzcie. - zdziwil sie mulat.
- Nie musisz dziekowac. - usmiechnal sie Harry.
- Ale za co? - dopytywal sie dalej Malik.
Chlopaki wepchneli go do srodka i zamkneli go tam na klucz.

* oczami (t.i.)

- Chlopaki wypuscie mnie stad - krzyczal Zayn dobijajac sie do drzwi, a ty siedzialas cicho w kacie tak, ze cie nie widzial.
- Chlopaki..- wkurzyl sie Zayn i obrucil sie na stopie.
Zobaczyl ciebie siedzaca na ziemi z jego koszulka. Odrazu do ciebie podbiegl i cie przytulil.
- (t.i.) przepraszam. Nie chcialem. Zachowalem sie jak dupek. - tlumaczyl sie Malik.
- Nie to ja sie zle zachowalam. Przepraszam. - pocalowalisciesie namietnie.
- Myslalem, ze nie przyjdziesz. - otarl twoje lzy.
- To dzieki chlopakom jestem tu dzis z toba. - i znowu sie pocalowaliscie.
- Dosc tego golabki. - przerwal wam Harry.
- Czas na scene Zayn. - wolal Louis.
- Idz kochanie. - pocalowalas go i wyszliscie.
Poszlas na swoje miejsce, a chlopaki na scene. Druga czesc zaczeli z piosenka WMYB. Wszystkie dziewczyny piszczaly i tanczyly. Za kazdym razem jak byla solowka Malika to patrzyl sie na ciebie, jakby spiewal to tylko dla ciebie. Po skonczonej piosence Zayn zabral glos.
- Jak sie bawicie? - zapytal, a fanki zaczely piszczec.
- Swietnie, bardzo cieszymy sie z tego. Teraz piosenka z dedykacja dla mojej dziewczyny. (t.i.) chodz na scene. - zaprosil ciebie.
Zamorowalo cie, nie wiedzialas co masz zrobic. Zayn podszedl do ciebie i podal reke.
- Smialo, chodz do nas
...

--------------------------------------------

Oooo.. Jak slodko. :*
Ja tez tak chce ;)
I jak wam sie podoba.

Czytasz=komentarz

Brak komentarzy: